Join for FREE | Take the Tour Lost Password?
[x]

deviantART

 
:iconmmarcel:

~MMarcel

quagmaier.deviantart.com
ProfileGalleryPrintsFavesJournal

IMPORTANT!

Sat Jan 24, 2009, 10:03 AM
  • Mood: Optimism
I'm changing my devAccount. Now You can find my here -> :iconquagmaier:
If You still want to watch me, so please click on 'watch' there. :)

I want to do something a bit different than here. I can't exactly say what. I will still draw manga, music artists etc, but I want to straighten my gallery up.
So, I da dah -> ~quagmaier :D

xxx

sounds and anythings

Mon Dec 29, 2008, 3:11 PM
  • Mood: Optimism
  • Listening to: Pati Yang, The Birthday Massacre
  • Reading: Robinson Crusoe
  • Watching: Christmas movies on TV
  • Eating: sweets
  • Drinking: tea, coffee, pepsi
I think I should write here something. The last note was in... gosh, in July!
Well, I'm sorry I'm so inactive here. I don't draw very often last time. The only things I draw are works in my school and... scrawl in my books and notebooks. xD
Lately I often listen The Birthday Massacre. Do You know this band? They play alternative gothic rock with elements of metal and electronic sounds. In my opinion they're very cool. Some people talk that they're looking like emo, I don't think so. This is just image characteristic of neogothic bands. And this music haven't anything in common with emo music.

You can find them here:
-> [link]
-> [link]
-> [link]

But this isn't only what I listen. I like a lot different genres of music like e.g. Nelly Furtado, Siobhan Donaghy, Pati Yang with Flykkiller, Katatonia, Goya, Opeth, Nine Inch Nails, The Birthday Massacre, Jem or Dido. And many others.

What about You? What kind of music do You listen? Some examples?

New Year is coming. I wanted to draw something for this occasion, but I haven't any ideas. ^^" Maybe I'll finish work from last New Year's Eve. Time alone will tell, hehe. Anyway I want to wish You a Happy New Year 2009! :)

~
:icondaekazu: :iconmina-ixchell: :iconapatia612: :iconheartofink: :iconsolitarysound: :icondusklight: :iconminche: :iconsaarl: :iconmarietqa: :icongemini789: :iconjala-dreips: :iconvenuven: :icontears5: :iconzoo-nia: :iconluniasta: :iconrandom-smith: :iconsilwenka: :iconvakinyan: :iconvarlgav:

Koncert Nelly Furtado

Mon Jul 14, 2008, 5:09 AM
  • Mood: Cheerful
  • Listening to: Nelly Furtado
  • Reading: A Series Of Unfortunate Events: The End
  • Eating: a lot of nothing
  • Drinking: Tea, coffee, pepsi
I'm sorry, today only in Polish. I want to write about Nelly Furtado's concert but I don't know English words to writte how I feel about this show. I can only say: THAT WAS AMAZING.

Wiem, że prawie nikogo to nie interesuje, ale napiszę przynajmniej dla samego siebie. Chcę utrwalić wszystko, co pamiętam dopóki jeszcze jestem pod tak wielkim wrażeniem. Wybaczcie mi.

W piątek o 19 dotarłem z rodzicami nad poznańską Maltę. Czekając na gwiazdę wieczoru, zebrani co chwilę zerkali nerwowo w niebo nad sceną; zaczynały zbierać się ciemne chmury. Gdy o 21:30 Artur Orzech zapowiedział Nelly Furtado, zaczynało już kropić. Mimo tego wszyscy z zapartym tchem czekali, a potem wiwatowali, krzyczeli, piszczeli i klaskali gdy na scenie pojawił się zespół i piosenkarka (jak się okazało, na razie pani z chórku). Po kilku minutach usłyszeliśmy charakterystyczną chrypkę i na szczycie schodów ustawionych na scenie stanęła Nelly Furtado w zwiewnej sukience, witając wszystkich słowami "Cześć Poznań!" Wśród zebranych zawrzało. Nelly zaspiewała "I'm Like A Bird". Potem na scenę wbiegli tancerze i zabrzmiało "Turn Off The Lights".
Deszcz padał coraz mocniej. Podczas trzeciej piosenki "Powerless", zespół taneczny już ślizgał się na scenie, deszcz padał na Nelly i muzyków, przykryto ręcznikami część instrumentów. Zerwał się silny wiatr, który momentalnie zdarł ze sceny jeden z wielkich transparentów. Piosenkarka dokończyła utwór i razem z resztą zespołu zeszła ze sceny, mówiąc po drodze "Dziękuję! 10 minutes, there's raining so much". Lało coraz mocniej i zaczęło grzmieć. Nad Poznaniem rozpętała się burza. Po kwadransie nagle zgasły wszystkie światła. Pół godziny później oznajmiono, że koncert został odwołany.
Wróciliśmy do domu około drugiej w nocy (zatrzymaliśmy się u rodziny, 70 km od Poznania).

Nastepnego ranka wyczytałem w internecie, że Nelly powtarza koncert w Poznaniu i że bilety zachowują swoją ważność. Mama już nie mogła jechać, więc zamiast niej pojechał mój brat. Znaleźliśmy miejsca pod samą sceną. Tuż przed pojawieniem się Nelly, na scenę wszedł Artur Orzech i powiedział: "Wczoraj, gdy Nelly zeszła ze sceny, rekomendowano jej by natychmiast wróciła do hotelu. Ona powiedziała: <<Nie, dopóki ostatni z moich fanów nie będzie bezpieczny, nie odjadę>>. I nie odjechała. Siedziała tam, podczas gdy nad nami działy się te straszne rzeczy."
Potem na scenie pojawiła się już Nelly, mówiąc "Cześć again Poznań!". Zaspiewała znowu "I'm Like A Bird", a nastepnie powiedziała kilka słów do fanów. Mówiła, że była od ogromnym wrażeniem, że czekali, czekali i czekali na nią w deszczu. Podziękowała za to gorąco i zaczął się koncert. Nie ma sensu bym opowiadał o każdej piosence osobno, należałoby wyróżnić wszystkie. Najbardziej utkwiły mi jednak w pamięci wspaniale zaaranżowane "Wait For You", perfekcyjnie zaspiewane przy samych dźwiękach klawiszy "Try", radosne "Forca" (szczególnie moment, gdy zamiast "forca" wszyscy spiewali "Polska" i Nelly tez) no i kończące koncert "All Good Things" gdy piosenkarka powiedziała głośno "Do widzenia!", a potem "Dziękuję, thank you so much, we love you, we want to see you again and again". Podczas całego, półtoragodzinnego show Nelly przebrała się dwa razy, prezentując się w trzech zupełnie różnych strojach. -> [link]
Warto wspomnieć również o świetnym zespole tanecznym, w skład którego wchodziły dwie panie i dwóch panów. Tańczyli przez cały koncert, do każdej piosenki z innym, bardzo skomplikowanym układem. Znikali tylko na chwilę, by zmienić kostiumy.

W trakcie koncertu Nelly zeszła ze sceny i przespacerowała się wzdłuż barierek. W tłum poszło bardzo dużo piłek do futbolu z logo Nelly Furtado (mój brat złapał jedną, ale wybito mu ją rąk) i jedna podpisana i ucałowana przez piosenkarkę. W finale wokalistka rzuciła w tłum różę.

Pod koniec, prezydent Poznania wręczył Nelly złotą pieczęć i kwiaty, a Artur Orzech diamentową płytę za album "Losse" (120000 egzemplarzy w Polsce). Tłum zaspiewał jej "Sto lat".

Koncert był świetny. Wszystko odbywało się naprawdę na serio. Muzycy grali na żywo, Nelly spiewała na żywo, i spiewała świetnie. Nie wiedziałem, że stać ją na wydobywanie niektórych dźwięków, które pokazała w Poznaniu. Podobało mi się bardziej niż w nagraniach studyjnych. Nie chcę już zanudzać, i tak jestem pewien, że nikt nie dotarł to tego momentu nawet jeśli zaczął to czytać. Poniżej zamieszczam tracklistę z koncertu i kilka linków.

1. I'm Like A Bird -> [link]
2. Turn Off The Light -> [link]
3. Powerless -> [link]
4. Do It -> [link]
5. Wait For You
6. Explode
7. Try -> [link]
8. Say It Right (Nirvana's Smells Like Teen Spirit) -> [link] [link]
9. Give It To Me/Madonna's Give It To Me cover -> [link]
10. Glow/Blondie's Heart Of Glass cover
11. Força -> [link]
12. Promiscuous -> [link]

BIS:
13. Somebody To Love -> [link]
14. No Hay Igual -> [link]
15. Maneater -> [link]
16. All Good Things -> [link]

Zajrzyjcie też tu -> [link] ogólna relacja z koncertu.

~
:icondaekazu: :iconmina-ixchell: :iconapatia612: :iconheartofink: :icondusklight: :iconminche: :iconsaarl: :iconmarietqa: :icongemini789: :iconjala-dreips: :iconvenuven: :icontears5: :iconzoo-nia: :iconluniasta: :iconrandom-smith: :iconsilwenka: :iconvakinyan: :iconvarlgav:

the same as lately

Wed Jul 9, 2008, 7:05 AM
  • Mood: Pride
  • Listening to: The Birthday Massacre, Nelly Furtado
  • Reading: A Series Of Unfortunate Events: The End
  • Eating: a lot of nothing
  • Drinking: Tea, coffee, pepsi
ENGLISH:
So, I have holiday. I've found a bit of afflatus and draw some sketches.
And I'm very happy... The Day after tomorrow - Nelly Furtado's concert in Poznań. And I will be there! Oh, I'm so exhilarated! I'm sure that Nelly will give an amazing concert.

POLISH:
No i mamy wakacje. Teraz jestem u rodziny, a pojutrze jadę na koncert Nelly Furtado. I jestem szalenie szczęśliwy. Mam tylko nadzieję, że pogoda dopisze.
Odnalazłem trochę weny i narysowałem kilka szkiców. Na razie chcę zrobić kilka takich prostych, lekkich obrazków, bo dawno niczego nie rysowałem. Wzięło mnie znowu na kreskówki. W głowie mam cały czas ulubione bajki z dzieciństwa od Jetlag Productions. Śnieżka już jest, a kto wie, może narysuję coś jeszcze. Mam też w planach kolejną Sailorkę i prawie skończyłem portret grupowy moich przyjaciół ze szkoły. Wszystko postaram się pokończyć jak wrócę do domu.

Nie chcę dalej przynudzać, więc kończę. Życzę wszystkim udanych wakacji. O.

---
:star:Groovy:star:
->[link]
->[link]

---
TO DO LIST:
:bulletred: Sailor Jupiter -> 65%
:bulletred: ZMC Team -> 70%
:bulletred: "Kill The Lights" color -> 5%


~
:icondaekazu: :iconmina-ixchell: :iconapatia612: :iconheartofink: :icondusklight: :iconminche: :iconsaarl: :iconmarietqa: :icongemini789: :iconjala-dreips: :iconvenuven: :icontears5: :iconzoo-nia: :iconluniasta: :iconrandom-smith: :iconsilwenka: :iconvakinyan: :iconvarlgav:

I'm alive!

Sun Apr 27, 2008, 12:10 PM
  • Mood: Pride
  • Listening to: The Birthday Massacre - Walking With Stangers
  • Reading: A Series Of Unfortunate Events: The End
  • Watching: sometimes TV
  • Eating: bursowe zarcie
  • Drinking: Tea, coffee, pepsi
Coś mnie tknęło, żeby to zaktualizować.

ENGLISH:
I hope, You are still remember me.
I'm sorry for my absence on DA. I promise - I will change it.
Lately I didn't draw too much. Only if I have to. I swear - now I will draw more.

Po polskiemu:
No więc, rysuję ostatnio niewiele, a jeśli już to do szkoły. Niedawno miałem przegląd na rysunku i chcąc niechcąc musiałem coś zrobić. Mam kilka rysunków, ale zeskanowałem tylko ten jeden, który dziś znalazł się z galerii. Chociaż w sumie ta Nelly rysowana była z nudów, gdy siedziałem w portierni jako dyżurny.
Jednak postanowiłem, że pora odżywić galerię. Biorę do pracy *ogólne "Jeee!!!"* (aha - no to się bierz, co?).

Czas biegnie szybko. Zaraz przerwa majowa, a za chwilę wakacje. Mam wrażenie, że tracę bardzo dużo przez szybkie tempo życia. Cały czas w biegu, teraz jeszcze nastanie zamieszanie z wystawianiem ocen końcoworocznych. Mam nadzieję, że jak wszystko się uspokoi to znajdę czas by rysować rozrywkowo. Chciałbym też zająć się fotografią. Wiem, że w drugiej klasie będą mnie tego uczyć w szkole, ale lubię czasem złapać aparat rodziców i się pobawić. Może kiedyś zacznę pokazywać to, co mi wychodzi.

Kończąc, chcę złożyć życzenia Minie-Ixchell (:iconmina-ixchell:) z okazji jej 18 urodzin. Mina - jeszcze raz Wszystkiego Najlepszego! (Prezent w drodze, chciałbym, żeby był dobry)

Pozdrawiam!

---

TO DO LIST:
:bulletred: ~Mina-Ixchell's birthday gift -> 45%
:bulletred: "Are You Thirsty?" color -> 65%
:bulletred: *daekazu's birthday gift -> 3%
:bulletred: "Ben in a forest" -> 2%

~
:icondaekazu: :iconmina-ixchell: :iconapatia612: :iconheartofink: :iconsaarl: :icongemini789: :iconjala-dreips: :iconvenuven: :iconmeriadok: :icontears5: :iconzoo-nia: :icontia-bad-wolf: :iconluniasta: :iconrandom-smith: :iconczachadymi: :iconsilwenka: :iconvakinyan: :iconvarlgav:

Journal History

Site Map